Popełnianie błędów to rzecz normalna. Zdarza się ona każdemu z nas w rozmaitych sytuacjach. Czasami da się je bardzo łatwo poprawić, a innym razem jest to dużo trudniejsze. Niemniej, na ogół istnieje sposób, by coś zmienić i nadać temu prawidłowe znaczenie. Gdy takie pomyłki zdarzają nam się w życiu zawodowym są tego różne konsekwencje. Jedne są mniej, a drugie bardziej poważne. W głównej mierze zależy to do tego, jak daleko doszedł dokument, w którym zrobiliśmy coś źle i czy wyszedł on poza struktury naszej firmy. Tu jednak także istnieją pewne sytuacje, w których da się z tego wybrnąć. Weźmy, jako przykład wystawianie faktury. Podczas całej czynności wprowadzania konkretnych danych i tworzenia dokumentu, możemy coś źle wpisać lub obliczyć. Czasem winna jest tu nieuwaga, a czasem system może zrobić coś nie tak. Jednak, gdy nie sprawdzimy takiej faktury i wyślemy ją w takiej formie do klienta, musimy jak najszybciej na to zareagować. W tym celu tworzona jest faktura korygująca. Dokument ten powstaje po to, by poinformować odbiorcę poprzedniej faktury, o zmianach, jakie należy uwzględnić w rozliczeniach. Na samym początku pojawia się tu zatem nazwa, która sugeruje od razu, że jest to nawiązanie do innego dokumentu. Później następuje do niego odwołanie, poprzez wskazanie numeru i daty wystawienia. Następnie należy uwzględnić ceny za zakupione usługi lub towary po i przed korektą. Kiedy ich nabywca zestawi oba dokumenty będzie wiedział, ile naprawdę ma zapłacić na konto sprzedawcy. Jak widać istnieją obszary naszych działań, gdzie pomyłki mogą być z łatwością poprawiane.

